Get Adobe Flash player

Wybrane strony przedwojennego tygodnika - As - Nr 28 z 10 lipca 1938 r. / rok I6

Z pierwszych stron gazet

Z kraju i ze świata

Gwiazdy, Gwiazdozbiory

Moda, moda, moda...

W kl30 obiektywie

7 Dni Dobrej Gospodyni

Dzisiaj jest: 17 Lipiec 2018    |    Imieniny obchodzą: Aneta, Bogdan, Aleksy

Zobacz zdjęcia w Fotoplastykonie KL30

ITD - I TYLKO DOBRE

 As - Nr 28/1938 r./rok IV

 

Było... nie minęło...

  CP by casino

 

   Teatr na kółkach przestaje być fantazją w świetle śmiałej koncepcji znanego malarza i inscenizatora,  Andrzeja Pronaszki. Jego teatr na kółkach różni się od zwykłego teatru nie tylko tym, że jest ruchomy i może być przesuwany z miasta do miasta, ze wsi do wsi.

     Teatr Pronaszki ma ruchomą widownię. Widownia ta może być obracana dookoła swej osi i przypomina płaski talerz, uniesiony jedną stroną ku górze i poprzedzielany równoległymi pasami ławek dla publiczności. Dzięki tej ruchomej widowni, staje się właściwie ruchomą i scena, okalająca ze wszystkich stron widownię. Z biegiem akcji widz, siedząc na swym miejscu, przebiega wzrokiem teatr dookoła.

 

      Teatr Pronaszki chce dotrzeć do najszerszych mas publiczności. Pragnie wzruszać, bawić i kształcić najszersze sfery społeczeństwa wsi i miast.

     Jaka jest jego konstrukcja ?

     Wszystkie ściany budynku mają być zbudowane ze stalowych części, łatwych do zmontowania. Ściany i dach teatru pokrywa się od wewnątrz i zewnątrz brezentem, który przedzielony warstwą powietrza, chroni przed zimnem i deszczem. Podłoga również konstrukcji żelaznej, obracana być może ręcznie przy pomocy lin lub mechanicznie przy użyciu motoru elektrycznego. Widownia, wzniesiona amfiteatralnie dalszymi rzędami ku górze, obracać się będzie ku terenom akcji. Cały teatr, z wyjątkiem sceny, na której rozgrywa się akcja dramatu, pogrążony będzie w ciemnościach. Światła reflektorów podążą za osobami dramatu, które z rozwojem akcji, przechodzą stopniowo z jednego terenu na drugi. To pozwoli na odegranie sztuki bez antraktów i przerw. Akcja toczy się równo i szybko, jak w filmie. Przedstawienie musi być skonstruowane tak, żeby tworzyło jedną nierozerwalną całość; nie ma ona na ogół trwać dłużej, niż półtorej godziny. Dzięki temu spektakl może być powtórzony dwa, a nawet trzy razy.

     Autorem projektu jest Andrzej Pronaszko. Konstrukcję architektoniczną opracował prof. inż. Bryła. Obliczył on, że lekkość ścian, dachu i podłogi pozwoli przewozić cały ten gmach teatralny z miejsca na miejsce na czterech samochodach ciężarowych z doczepkami. Gmach można będzie postawić w ciągu 8 godzin; rozebranie potrwa oczywiście krócej. Dekoracje, skomponowane zgodnie z potrzebami dzieła i koncepcją teatru, zostaną ustawione na stałe i dzięki temu publiczność z  zapadłej wsi będzie miała możność oglądania spektaklu w tej samej oprawie, co widz z wielkiego miasta. Koszt budowy teatru ruchomego nie przekroczy 40 tysięcy złotych.

    Przenoszenie się z miejsca na miejsce na samochodach przyniesie w rezultacie wiele oszczędności, a poza tym przyczyni się do rozgłosu imprezy w danej miejscowości. – Wjazd takiego teatru do miasta sam w sobie stanowi już duże zdarzenie, które zaciekawia publiczność. Z jedną sztuką, świetnie wykonaną i  oprawioną w pomysłowe ramy sceniczne, można przejechać cały kraj. Sieć takich teatrów mogłaby pokryć całą Polskę. Przybycie też teatru ruchomego do zapadłej wsi, czy miasteczka byłoby wydarzeniem o wielkiej wadze kulturalno-oświatowej.

    Projektem zainteresowały się sfery rządowe i teatralne. Bez czynnego ich udziału i poparcia nie może być mowy o realizacji teatru ruchomego.

 

W. M.

 

 

Nasze Asy – Reklamujemy – Nasze Asy – Polecamy – Nasze Asy – Rekomendujemy – Nasze Asy